Tango Argentino

 

Tango, będące niewątpliwie jednym z symboli Argentyny, jest - jak kultura kraju, w którym się ukształtowało - pochodną kilku elementów, odmiennych pod względem etnicznym. Jego nazwa, wg wybitnego znawcy tematu, argentyńskiego pisarza E.N. Siriego, wywodzi się od słowa "tangano", określającego żywiołowy, konwulsyjny taniec niewolników afrykańskich, który wraz z nimi w I połowie XVIII w. trafił z Kuby i Haiti w okolice La Platy, gdzie wykonywany był w rytm bębnów podczas ulicznych parad. Z czasem taniec ten przejęli od Murzynów Kreole, a także przybywający z Europy imigranci, wzbogacając go o elementy własnych narodowych kultur muzycznych. Z tej mieszaniny powstała wciąż bardzo dynamiczna milonga, która po "utemperowaniu" przez spokojniejszą habanerę dała początek dzisiejszemu tangu argentyńskiemu.

Popularne początkowo tylko w Argentynie wśród przedstawicieli niższych warstw społecznych, tańczone w miejscach nie cieszących się dobrą sławą (szynki, portowe bary, domy publiczne), zaczęło ok. 1910 roku zyskiwać zwolenników w Paryżu, gdzie poddano je kolejnym zabiegom "uładzającym". Z Paryża, ówczesnej stolicy kulturalnej świata, przeniknęło do innych krajów Europy i do Stanów Zjednoczonych, usuwając w cień większość dotychczasowych tańców salonowych.

 

 

Moda na tango budziła sprzeciw purystów. Za nieobyczajne uznał je papież Pius X (1903 - 1914), jednak jeden z jego następców, Pius XI (1922 - 1939), po obejrzeniu tanga w wykonaniu słynnego wówczas tancerza C. Aina, wyraził zupełnie inną opinię. Już wcześniej argentyńskie tango stało się źródłem inspiracji dla wielu artystów - nie tylko muzyków, lecz także malarzy, poetów, reżyserów i aktorów filmowych. Popisy taneczne Rudolfa Valentino, choć budziły wesołość w kinach Buenos Aires, dzięki kultowej wręcz popularności tego artysty, zyskały tangu nowe rzesze sympatyków i wielbicieli.

Równocześnie podjęto próby kodyfikacji jego zasad. W 1913 r. ukazała się książka brytyjskiej pisarki G. B. Grozier pt.: "The Tango and How to Dance It" - pierwszy podręcznik tanga, a w 1914 r. mistrz V. Castle sformułował słynne "pięć wskazówek", które wpaja się do dzisiaj wykonawcom tego tańca. W 1922 r. zwołano w Londynie Tango Conference, gdzie zaprezentowano i sklasyfikowano główne jego wersje. Ustalono, że podstawowy takt tanga (znamienny również dla charakteryzującej się innym rytmem milongi), to 2/4, a tempo - ok. 30 taktów na minutę. Przyjęto też nazwy zasadniczych figur i kroków : "promenade", "scissors", "media luna", "corte", "media vuelta".
Już w trzeciej dekadzie XX w. tango stało się prawdziwym obywatelem świata i jest nim do dzisiaj, choć nikt nie zapomina o jego rodowodzie. Stylizowane, znalazło miejsce w kompozycjach I. Strawińskiego, I. Albeniza, czy P. Hindemita. Utwory takie jak "Jalousie" J. Radego, "La cumparsita" A. Rodrigueza, "La Paloma" S. Yradiera czy "Tango Milonga" J. Petersburskiego, nie mówiąc już o twórczości A. Piazzolli czy L. Schifrina, stanowią dobra kultury ogólnoludzkiej, wskazując zarazem na niegasnącą żywotność gatunku

Magia Tanga

Milongi - styl życia i zbliżanie się do siebie

tango09098

Tango - cóż to jest za taniec. Styl dowolny, elegancja i zmysłowość. Kunszt i niesamowite więzi partnerskie. W Rzeszowie kiełkuje ten taniec, a co może wyrosnąć z ziarna już zasadzonego? Tak, ziarno zostało posadzone, a wkoło niego jest wielu pielęgniarzy, którzy z pasją go pielęgnują. Ludzie na co dzień zajmujący różne stanowiska w różnych dziedzinach życia zawodowego chcąc oderwać się od problemów dnia spotykają się na Milongach - wieczorach tanecznych, gdzie w miłej atmosferze rozmawiając, tańcząc i podrywają się z miejsca i w uścisku dłoni i swoich ciał doznają ukojenia i zbliżają się do siebie po przez taniec - Tango. Spotkania te odbywają się w Hotelu Grand w Rzeszowie w każdy poniedziałek o 20:00.

Posłuchajmy, co na temat tego tańca mówi Jerzy Tychanicz:

 

 

Sama atmosfera na tych spotkaniach jest zadziwiająca, bo wywiera pewien spokój ducha i ciała. Jak ważna jest to sprawa, aby partnerzy czuli, jak powinni prowadzić swoje ciała w tańcu, aby zachować płynność, elegancję i harmonię. Te wszystkie cechy służą do zbliżenia się między sobą, a relacje takie mają pozytywny wpływ na tańczące pary, a zwłaszcza jeśli są to małżeństwa. O tych relacjach tanga w małżeństwie mówią Anna i Sławomir Sulenccy:

 

 

A czy są one potrzebne? Zapytałem Izabelę Salamon i Jarka Salamon o to skąd pasja do tego tańca. Mówiąc krótko to tango ich wybrało, a oni tylko to zaakceptowali.

 

 

Skoro są takie rzeczy potrzebne tu w Rzeszowie to zachęcamy wszystkich zainteresowanych do spotykania się na Milongach. Warto, aby każdy z nas spróbował swoich sił i oderwał się od rzeczywistości. Obserwując tańczące pary odniosłem wrażenie, że to nie jest zwykły taniec. Każde przeżycie jest widoczne na ich twarzach, każdy gest to wyraz uczyć, każdy krok to droga życia.

O walorach i planach na przyszłość mówią Elżbieta i Wiesław Gorzelnikowie:

 

 

R. Rzońca

Cytaty z książki Rubena Sotero „Podstawy Tanga Argentyńskiego”

Ważna  wiadomość 

Milongi są w każdy poniedziałek w godz. 20.00 do 24.00 w sali hotelu FALCON w Rzeszowie ul. Jastrzębia 24. Ew. zmiany miejsca imprezy będą podawane na fb Tango Rzeszow.

 TANGO ARGENTYŃSKIE W RZESZOWIE !

agrafkaLekcje tanga argentyńskiego można pobierać we wtorki od godz. 20.00 i w czwartki od godz. 18:00 na zajęciach w auli sportowej oo. Dominikanów, ul. Dominikańska 15 w Rzeszowie. Tel. 606 850 371.